Witaj !



Jak wybrać fotografa na Ślub ?





Ile zdjęć, jaka cena, co z plenerem, czy ja ładnie wyjdę na zdjęciach? To tylko niektóre pytania na które chcielibyśmy odpowiedzieć, tym którzy planują najważniejszy dzień w życiu - swój Ślub.

Jak wybrać fotografa na ślub?

Im wcześniej zaczniemy szukać, tym więcej mamy możliwości wyboru. Musimy pamiętać o tym, że rezerwację robi się nawet rok wcześniej. Co prawda fotografów, zakładów fotograficznych jest dużo ale może się okazać, że jeśli zadzwonimy później, okaże się, że nasz termin, jak na złość, jest już zajęty. Pamiętajmy, im data bardziej atrakcyjna - miesiące bez litery R jak rozwód lub wybierane wg. innych kryteriów są zaklepywane jak ciepłe bułeczki... I co wtedy? Pozostaje nam szukać fotografa z innej miejscowości lub zatrudnić wujka albo co gorsze myśleć o przełożeniu ślubu?

Pamiętajmy, że zdjęcia ze ślubu mamy na całe życie, tak więc wybór często nie jest łatwy. Sprawę mamy ułatwioną, jeśli byliśmy u kogoś na ślubie i widzieliśmy fotografa oraz jego zdjęcia. Znana twarz i sprawdzony fotograf to człowiek złoto.

Dlaczego?

Fotograf to nie tylko osoba, która ma robić Wam zdjęcia. To też Wasz sufler, wizażysta, komik i przyjaciel orkiestry.

SUFLER: Para młoda siedzi tyłem do kościoła. Ze stresu lub niezbyt częstego uczęszczania do kościoła może pojawić się problem - kiedy wstać lub usiąść? Najbardziej nieprzyjemna chwila jaka może się zdarzyć. Tak! Wtedy pomocny jest dla Was dobry fotograf. Dyskretnie pokaże Wam znak - wcześniej ustalony - problem rozwiązany.

WIZAŻYSTA: - to on Was widzi w kościele, uwierzcie - nie będziecie w stanie myśleć o tym, jak wyglądacie i poprawiać siebie nawzajem. To fotograf znowu dyskretnie powie Pannie Młodej, jeśli welon jej się podwinie, czy też inne niespodziewane wydarzenia. Fotograf jest bardzo blisko Was.

KOMIK: Pewna Panna młoda zdziwiła się, gdy jej wymieniałem moje funkcje, poza zwykłym fotografowaniem. Wasze miny, szczególnie w kościele są często ... beznadziejne: przestraszone, sparaliżowane, szczególnie po tym, gdy wcześniej oboje płakaliście w czasie błogosławieństwa u rodziców. To właśnie fotograf będzie dyskretnie mówił Wam o uśmiechu, dyskretnie rozweselał, pokaże Wam znak kiedy macie spojrzeć na mnie, pokazać w moją stronę obrączki. Pamiętajmy, że wszystko to będzie się działo w kościele, gdzie słychać głuchą i nieprzyjemną ciszę z pogłosem księdza a wy będziecie bombardowani ekstremalnymi emocjami związanymi z całym tym jedynym dniem!

PRZYJACIEL ORKIESTRY: mając podejście do ludzi, fotograf z orkiestą jest w stanie konie kraść! To orkiestra prowadzi całe wesele, fotograf współpracując z nią zawsze wie, co kiedy i jak. Jeśli ma pomysł to poprosi orkiestrę o przekazanie informacji czy ustawienia do zdjęcia, zwołania gości.

Sztuka fotografii w mojej ocenie to połowa sukcesu w tym zawodzie. Fotograf z odpowiednim podejściem, pomocnym dla Was i w wieku zbliżonym do Waszego zapewni Wam więcej komfortu psychicznego, a tego często brakuje...

Jak rozpoznać takiego fotografa? Oceńcie pierwsze wrażenie, gdy go tylko zobaczycie. Jeśli w Waszym odczuciu wydawał Wam się przyjemny i miły, tak prawdopodobnie będziecie go oceniać w chwilach napięcia. Oczywiście poznacie go po sposobie rozmowy, zachowaniu, przedstawianiu Wam wstępnej oferty. Nie bójcie się zadawać pytań innych niż koszty. Jeśli fotograf zapyta Was, jakie byście chcieli zdjęcia w plenerze, nie znaczy to, że nie ma on pomysłu, tylko że chce spełnić Wasze pomysły. Oczywiście jeśli braknie Wam pomysłu to sam je zaproponuje.

Najciekawsze zdjęcia to plener. Jeśli zainteresuje Was jego pomysł i stwierdzicie, że jest świetny wtedy nabierzecie pewności, że to właśnie ma być on! Oczywiście zawsze żądajcie wcześniej przejrzenia jego zdjęć i zwróćcie uwagę aby sporządził dla Was umowę. Umowa daje Wam bezpieczeństwo, że się zjawi - chodźby chory, czy ze złamaną nogą... a wszystko może się zdażyć przez okres do Waszego Dnia!

Jajcarz, ale z wyczuciem, koniecznie z doświadczeniem - to typ, który nie zawiedzie.

Coraz częściej młodzi wybierają fotografów nie z zakładów fotograficznych. Są tego plusy: poznacie go wcześniej, a nie jak często bywa, dopiero w dzień ślubu. Nie będzie to starszy pan, który przypomina Wam bardziej rodzica i stresuje Was swoim szczerym profesjonalizmem, na którego co chwilę będziecie spoglądać... Z wolnym strzelcem jednak jest obawa - czy uda się mu wszystko to co zapewnia...

Jeśli chodzi o ilość zdjęć, tu młodzi liczą zawsze na ilość - im więcej, tym lepiej. Nic bardziej mylnego. Na ślubie robi się po 2-3 tysiące zdjęć, ale nie dostaniecie takiej ilości. Wybierane są perełki w ocenie fotografa te, które najlepiej mu wyszły, w najlepszych momentach, odrzuci zdjęcia z zamkniętymi oczami czy głupią miną. Pamiętajcie, wiele z tych zdjęć nie zepsuje fotograf tylko niestety Wy.

Im więcej macie gości tym więcej pracy dla fotografa! Nie ma możliwości, aby zapomnieć o jakimś Waszym gościu, czy też pozwolić na to, aby Wasz gość miał tylko jedno zdjęcie. Pamiętajcie - na zdjęcia liczą wszyscy. Goście idą zobaczyć Was, najeść się, napić, wybawić i znaleźć się później na zdjęciach! Ta sama zasada jak działa pewien znany portal zielonogórski wykonujący zdjęcia z imprez. Lubimy oglądać siebie i innych! To naturalne...

Jeśli nie znacie się na fotografii zawodowo, nie będziecie myśleć o tym, żeby wybrać kościół, czy salę pod fotografa. Owszem - to jego problem - płacicie - wymagacie, aby dał sobie radę w każdych warunkach. Macie małą salę, która Wam się średnio podobała, ale musieliście ją wybrać? Nie chcecie zdjęć, na których są tylko po 2-3 osoby a chcecie też zobaczyć wszystko dookoła? Wtedy wyciąga się specjalny obiektyw, mała sala stanie się wielka i dzięki temu nie będziecie całe życie smucić się, że sala nie taka była. Zobaczycie zdjęcie z Waszych oczepin ze wszystkimi gośćmi trzymającymi się za rękę - tak - wszystkimi - to możliwe!

A co byście powiedzieli, gdybyście zobaczycli zdjęcie małej planety, na której jesteście tylko Wy trzymający się za ręce? Albo siebie przy wielkich wagonach z przecudnie stworzonym niebem? Wtedy wydobywa się miły dzwięk z ust: "ooooo" zakończony uśmiechem i łezką w oku... Wtedy fotograf wie, że zrobił to co należało i daje mu więcej satyskacji Wasze wzruszenie niż jego wynagrodzenie!

   Nie wróbcie się tylko i wyłącznie w nudne - standardowe zdjęcia, typowo ślubne. Niektóre mają być z jajem. Wasza impreza po kościele ma wyglądać jak impreza a nie stypa tańczących osób w kółeczkach! Fotograf, który ma styczność z uwiecznianiem imprez, pracujący również w klubach muzycznych inaczej spostrzega śluby, szuka kadrów z dobrą zabawą, co szczególnie wychodzi na zdjęciach z oczepin.

Jeśli znudziły Was tandetne i przestarzałe, klasyczne albumy poszukacie fotografa, który ma pomysł i zaskoczy Was innymi możliwościami !


Fotografia Ślubna - tel. 790-670-063 zadzwoń i umów się na spotkanie !

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

        E-SYSTEM24 strony www, pozycjonowanie, sklepy internetowe